Pożar lasu w rezerwacie Liski. Strażacy dogaszają pogorzelisko /AUDIO/
Region
Pt. 29.05.2026 13:17:54
29
maj 2026
maj 2026
Trwa dogaszanie pożaru lasu, który wybuchł w czwartek, 28 maja po południu na terenie rezerwatu Liski niedaleko Międzyrzeca Podlaskiego. Ogień objął około 2 hektarów i 20 arów lasu. W działania zaangażowanych było 25 zastępów straży pożarnej, a także służby leśne i policja.
Jak poinformował Radio Podlasie oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Białej Podlaskiej, kpt. Marek Waszczuk, zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 15.12. Ogień został zauważony przez pilota samolotu, który przekazał informację do wieży kontroli lotów. Następnie zgłoszenie trafiło, za pośrednictwem stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, do strażaków w regionie. – Na miejsce wysłaliśmy w pierwszym rzucie pięć zastępów oraz operatorów drona w celu ustalenia dokładnej lokalizacji pożaru. Po odnalezieniu ogniska konieczne było zadysponowanie kolejnych sił i środków – mówi oficer prasowy.W kulminacyjnym momencie akcji na miejscu pracowało 25 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Działania wspierał również samochód dowodzenia i łączności, a teren akcji został podzielony na dwa odcinki bojowe. Strażacy prowadzili działania gaśnicze do późnych godzin wieczornych. Po godzinie 22 większość jednostek wróciła do baz, jednak część strażaków pozostała na miejscu, aby monitorować teren pożaru przez całą noc.
Dzisiaj, 29 maja rano wznowiono działania. Obecnie strażacy dogaszają pojedyncze zarzewia ognia przy pomocy hydronetek oraz hydronetek plecakowych. Do kontroli pogorzeliska wykorzystywane są także kamery termowizyjne. – Strażacy cały czas sprawdzają teren i szukają ukrytych zarzewi ognia, które mogą znajdować się głęboko w ściółce lub podłożu torfowym. Trudno jeszcze określić, kiedy działania całkowicie się zakończą – dodaje kpt. Marek Waszczuk.
Na miejscu nadal pracują cztery zastępy straży pożarnej. Przyczyny pożaru będzie wyjaśniała policja. Na razie nie oszacowano strat. Zajmie się tym Nadleśnictwo po zakończeniu wszystkich działań.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Fot. Facebook OSP Rzeczyca






0 komentarze