Prezydent Karol Nawrocki we Włodawie: „Dziękuję Wam za odwagę” /AUDIO/
Region
Czw. 17.09.2026 22:54:10
17
wrz 2026
wrz 2026
Wizyta Prezydenta RP Karola Nawrockiego była okazją do uczczenia 87. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę oraz spotkania z mieszkańcami regionu, którzy ze względu na swoje położenie szczególnie mocno doświadczają wyzwań związanych z bezpieczeństwem wschodniej granicy.
17 września 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła granice Rzeczypospolitej Polskiej, realizując ustalenia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow, zawartego pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Sowieckim. W 87. rocznicę tych tragicznych wydarzeń Włodawę odwiedził prezydent RP Karol Nawrocki, który wziął udział w uroczystościach upamiętniających bohaterów walczących w obronie ojczyzny.Wizyta prezydenta rozpoczęła się na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Wojska Polskiego. Odbył się tam uroczysty Apel Pamięci, podczas którego oddano hołd żołnierzom poległym w obronie Polski we wrześniu 1939 roku oraz żołnierzom Korpusu Ochrony Pogranicza. Karol Nawrocki złożył wieniec w imieniu Narodu, upamiętniając tych, którzy stanęli w obliczu sowieckiej agresji. Uroczystość była wyrazem pamięci o ofiarach wojny oraz o bohaterach, których postawa pozostaje częścią narodowego dziedzictwa.
Kolejnym punktem wizyty było spotkanie prezydenta z mieszkańcami powiatu włodawskiego na miejskim rynku. W spotkaniu wzięli udział również przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, m.in. minister Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz ministrowie Jarosław Dębowski i Wojciech Kolarski, a także Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski. Wystąpienie Karola Nawrockiego miało szczególny wymiar ze względu na położenie Włodawy i doświadczenia jej mieszkańców związane z historią oraz współczesnymi wyzwaniami bezpieczeństwa. Prezydent podkreślił odwagę mieszkańców i ich przywiązanie do polskiej tożsamości:
- To wy jesteście odważni i tak głęboko zakorzenieni w tym, co w Polsce najważniejsze. W naszym duchu, w naszej narodowej tożsamości, co widać od samego wejścia na ten plac. […] Bardzo się cieszę, że mieliście odwagę jako lokalna społeczność, dzięki wielu wspaniałym ludziom i zaangażowaniu pana starosty, obalić sowiecki pomnik, który był pomnikiem zniewolenia. Pomnikiem, który był poświęcony dla sprawców, a nie dla ofiar, on zniknął z tego miejsca, z tego placu dzięki waszej odwadze i determinacji. Mamy dzisiaj na planu we Włodawie pomnik prawdziwego polskiego niezłomnego bohatera gen. Franciszka Kleeberga.
Przemówienie prezydenta RP Karola Nawrockiego:
Uroczystości odbywały się w szczególnych okolicznościach. Kilka godzin przed spotkaniem mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alerty związane z zagrożeniem wynikającym z aktywności rosyjskich dronów w pobliżu granicy. W niektórych miejscowościach uruchomiono syreny alarmowe. Sytuacja została opanowana, a zaplanowane wydarzenia we Włodawie odbyły się bez zakłóceń.
Spotkanie na włodawskim rynku zakończyło się rozmowami prezydenta z mieszkańcami, wspólnymi zdjęciami oraz wyrazami serdeczności. Wizyta Karola Nawrockiego była połączeniem hołdu dla bohaterów września 1939 roku z bezpośrednim spotkaniem z rodakami, dla których pamięć historyczna i troska o przyszłość pozostają ważnymi elementami lokalnej tożsamości.
Zobacz Galerię
55 Zdjęć



3 komentarze
Prezydent - zwierzchnik sił zbrojnych - dopuszcza możliwość "oddania" terytorium wrogim siłom. Nie mówi tego w czasie przeszłym " oddaliśmy" tylko w czasie przyszłym " oddamy". I rodzi się pytanie: jakie terytorium i komu Nawrocki zamierza oddać? - Jesteśmy narodem, który może utracić terytorium, ale nigdy nie stracimy duszy. Możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy naszej ojczyzny - mówił Karol Nawrocki
Chyba nie jesteś aż taka stara - skoro nie wiesz/nie kojarzysz co wydarzyło się 17 września 1939 roku i do której to daty odnosił się przywoływany przez Ciebie cytat, a z drugiej strony chyba jesteś w podeszłym wieku skoro straciłaś zdolność logicznego myślenia i nie kojarzysz w ogóle...
Jak nie masz argumentów, to stosujesz personalny atak. A prawda jest taka, ze najpierw byli "obrońcy" Monte Casino, a teraz pomylił czas przeszły z przyszłym. Treść zdań, nie do wytłumaczenia. Osoba na stanowisku i historyk z wykształcenia powinien liczyć się w mowie z uwzględnieniem czasu przeszłego, a nie przyszłego, coś sugerując .Wie coś , czego my naród nie wiemy, czy znów z Piłsudzkim rozmawiał w nocy? Ps. Może jestem stara, ale rozumiem co jest mówione. I żadne fikołki wielbicieli tego osobnika nie zmienią sedna tego, co powiedział.