Pat w Radzie Powiatu Garwolińskiego /AUDIO/
Region
Pt. 13.03.2026 07:04:26
13
mar 2026
mar 2026
Kolejna próba odwołania przewodniczącego Rady Powiatu Garwolińskiego Michała Pałyski zakończyła się fiaskiem. Podczas sesji 12 marca radni nie zdołali nawet powołać komisji skrutacyjnej. Głosowanie zakończyło się remisem – 11 radnych było za, a 11 przeciw.
To już trzecia próba odwołania przewodniczącego Rady Powiatu Garwolińskiego Michała Pałyski. Wniosek w tej sprawie złożyła grupa sześciu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Podobnie jak podczas poprzedniej sesji, również tym razem nie udało się przeprowadzić procedury prowadzącej do zmiany na stanowisku przewodniczącego.Sesja zwołana 12 marca miała krótki porządek obrad. Obejmował on przede wszystkim powołanie komisji skrutacyjnej, która jest niezbędna do przeprowadzenia tajnego głosowania nad odwołaniem przewodniczącego oraz wybór jego następcy. Jednak już na pierwszym etapie procedura została zablokowana. W głosowaniu nad powołaniem komisji skrutacyjnej padł remis – 11 radnych poparło wniosek, a 11 było przeciw. W takiej sytuacji komisji nie powołano, a procedura odwołania przewodniczącego nie mogła być kontynuowana.
Przewodniczący Rady Powiatu Michał Pałyska podkreślał po sesji, że jest to już kolejna nieskuteczna próba zmian w prezydium rady. – Pod kolejnym wnioskiem o odwołanie podpisała się grupa radnych. Chciałbym jednak zauważyć, że to już trzecia próba na kolejnej sesji dokonania jakiejkolwiek zmiany w prezydium Rady Powiatu Garwolińskiego i to się nie udaje – mówił przewodniczący. Jak zaznaczył, w jego ocenie kolejne sesje zwoływane w tej sprawie niewiele wnoszą do pracy rady i negatywnie wpływają na jej wizerunek. – Sesje się odbywają, radni przychodzą prawie w komplecie, uchwały są podejmowane. Natomiast te sesje na wniosek tak naprawdę niczego nie wnoszą i stawiają nas w złym świetle w oczach mieszkańców – stwierdził.
Zdaniem starosty
Zupełnie inaczej sytuację ocenia starosta powiatu garwolińskiego Iwona Kurowska. Jej zdaniem przewodniczący nie prowadzi obrad w sposób bezstronny i merytoryczny, a sesje rady stały się miejscem publicznych ataków na zarząd powiatu oraz radnych Prawa i Sprawiedliwości. – Najważniejsze jest to, że pan przewodniczący powinien zostać odwołany. Nie prowadzi samodzielnie obrad rady, nie kieruje się obiektywizmem ani merytoryką – mówiła starosta.
Jak dodała, jej zdaniem przewodniczący pozwala na publiczne krytykowanie zarządu powiatu i radnych PiS podczas sesji. – Z sesji rady powiatu zrobił arenę do publicznego uderzania w zarząd powiatu i radnych Prawa i Sprawiedliwości. To są publiczne połajanki i krytykowanie w bardzo niewybrednych słowach – oceniła. Starosta odniosła się także do kierowanych wobec zarządu zawiadomień do organów ścigania.
Więcej w relacji Waldemara Jaronia:
![]() |
Zobacz Galerię
8 Zdjęć




9 komentarze
Zdjęcie 7. Pani radna Jamnicka - Kondej pod ostrzałem obiektywów wycelowanych w jej osobę i ściągawki z której korzystała podczas kolejnej dosyć ostrej wypowiedzi atakującej starostę.
To może odwołać Starostę?
Śmich na sali. Ktoś musi z tym skończyć, bo to bezradna rada. Biorą forsę za co?
Pani Starosta ma rację i pewnie cel zrealizuje ale czas nieubłaganie płynie a Rada nic nie robi.
Co za zaskoczenie, że akurat takiego typu komentarz przeszedł weryfikację...
A inne nie przechoodzom?
Ostatnie zdjęcie mówi samo za siebie.
Pani Starosta ma rację z tym samodzielnym prowadzeniem sesji przez przewodniczącego Rady.
Paranoja zero klasy p.starosta innych krytykuję ale siebje nie widzi proszę spojrzeć w lustro przed wyjściem.