Czy na stacji PKP w Łukowie postanie podziemne przejście? /AUDIO/
Region
Śr. 04.03.2026 09:38:12
04
mar 2026
mar 2026
Osoby korzystające ze stacji PKP w Łukowie od lat skarżą się na to, że aby dostać się na perony muszą pokonać wysoką kładkę z wieloma schodami. I pytają, dlaczego nie ma przejścia podziemnego. Jak się dziś okazuje, ta sytuacja może się zmienić.
Na przełomie 2013 i 2014 roku rozpoczęła się przebudowa stacji PKP w Łukowie. Jak większość takich miejsc w kraju, perony w Łukowie zyskały nowy wygląd. Przy tej okazji, przypomnijmy, powstał również wiadukt kolejowy nad ulicą Międzyrzecką. Przebudowano też przejazdy znajdujące się w mieście. Efektem tych prac było również zamknięcie dla pasażerów przejścia na perony. Nie można już było dotrzeć do nich inaczej, jak tylko pokonując kładkę z wieloma schodami. I zaczęły się problemy. Pasażerowie od lat skarżą się na takie rozwiązanie. Wciąż padają pytania, dlaczego w Łukowie nie powstało przejście podziemne.Te pytania trafiają również do samorządowców, chociaż to nie od nich zależy co dzieje się na stacji kolejowej. Ale nie zwalnia ich to od działania. Jak się okazuje wieloletnie zabiegi przyniosły pierwsze efekty. PKP PLK przygotowało wstępny plan i kosztorys budowy przejścia podziemnego prowadzącego do peronów. Rozmawiano o tym podczas spotkania, które w lutym odbyło się w Warszawie. O efektach tych rozmów mówi Radiu Podlasie Mateusz Popławski, zastępca burmistrza Łukowa:
![]() |
Teraz w urzędzie czekają na odpowiedź i konkretne decyzje co do realizacji tych planów.







12 komentarze
schody w górę czy w dół - na to samo wychodzi. Plan szyty już na miarę kolejnej kampanii wyborczej. Ja proponuje żeby władze zajęły się stanem czystości miasta - bo po zimie jest wszędzie syf. Wokół dworca PKP również. Proponuję oskara dla tego kto wymyśli sposób na kontrolę i zmobilizowanie mieszkańców do "nie śmiecenia", sprzątania przy swoich posesjach wzdłuż głównych ulic miasta , sposobu na sprzątanie ogólne na chodnikach i ulicach. Bardziej brudnego miasta to chyba w naszym regionie nie ma i tulipanki za kilka tygodni tez tego nie przykryją
Jeżeli to przejście powstanie to pierwszy zgloszé petycję,aby nosiło nazwé "Przejście imienia Dariusza i Piotra" ...a tak serio to wszyscy mieszkańcy Wam kibicujá🙏
Najprostszym ,najszybszym i najtańszym rozwiązaniem byłyby windy,zamiast tych dźwigów pułapek.Niestety już PKP PLK płakało że nie ma na to pieniędzy.
...a to ,że w mieście brud to zgoda i to nie tylko centrum ,na obrzechach nie lepiej ,śnieg już nie ma od paru dni ,myślé że służby rozpédzá sié z robotá ,a co do schodòw to przejście podziemne może być naorawdé pod niskim kátem wybudowane i z podjazdem dla niepełnosprawnych,gdzie można swobodnie transportować bagaże na kòłkach , rowery...ta kładka jest naprawdé pod wysokim kátem ,schodòw jest dużo i trzeba wszystko targać na gòré ,byłem świadkiem jak młoda dziewczyna,obładowana bagażami nie dała rady sama wejść na gòré ,musiałem jej pomòc...,a co do zalewania ,to w projekcie jest to przewidziane i sá rozwiázania ...także według mnie ,same plusy i niech to przejście w końcu powstanie ...Siedlce majá ,Miédzyrzec ma ,tylko Łukòw sierotka Marysia...
Schody ruchome beda
Niektórych mieszkańców naszego miasta trudno zadowolić. Kładka zła, przejście podziemne też, winda do niczego. Może lina , drabina albo autobus bezpłatny w poprzek torów?
Jeżeli powstanie przejście podziemne to i tak będą schody. Raz do dołu, do tunelu, a potem do góry na perony. Teraz jest odwrotnie do góry na kładkę i do dołu na perony. I teraz jest winda, a w tunelu windy nie będzie. Ilość schodów do pokonania będzie taka sama. Żeby tylko nie zalewało tunelu podczas deszczów.. Ale tunel to będzie zasługa Pana Popławskiego?????
Te kładki to dramat ijakas wielką pomyłka
Schody schodami, ale spójrzcie państwo jak wygląda dojście do kładki. Kałuże, kamienie, wyrwy, błoto. W zimie bardzo ślisko. Przyjeżdżają ludzie do Łukowa i widzą taką wizytówkę. Ale wstyd!
Kiedy przejazd pod torami na Łapiguzie....korki na kilometr
Jeśli powstanie przejście podziemne, to osobę która to wymyśliła zgłoszę do nagrody Nobla. Gdyby decydenci korzystali z tego przejścia to nigdy takie kuriozum by nie powstało
będzie jeszcze gorzej,jak zlikwidują dróżnika przejazdowego. przejazd będzie zamykał nastawniczy z nastawni przy ulicy Żelechowskiej